Dziwnym trafem "starzy" uczniowie nie odjechali , ponieważ zepsuł się pociąg. Naprawa miała trwać ok. 3 dni . Więc musieli niestety zostać . Nawet się z tego cieszyłam, ponieważ pragnęłam zemścić się na Sarze i Syriuszu. Myślałam nad planem w bibliotece . Było to dziwne, bo często jej nie odwiedzam . Czytając różne kryminały , planowałam spisek . Do mojego stolika dosiadł się Jackson Ward - dawny chłopak Sary .
-Co czytasz? - zapytał .
-Teorie spiskowe. - odpowiedziałam .
-Yyy ... aha . Planujesz napaść na bank .
-Może kiedyś . Ale teraz szykuje się zemsta.
-Chodzi o Sarę i tego Blacka .
- Tak ,właśnie o nich chodzi .
-A może mogę ci w czymś pomóc ? - na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech .
-Co masz na myśli ?
-No mam taki jeden plan, ale ...
-Ale co ?
-Umówisz się ze mną ?
-Słucham ? No nie wiem czy ten plan jest tego warty .
-Jest tego warty .
-No to okej . To jaki jest ten plan?
Jackson wszystko powoli i zrozumiale mi wytłumaczył. To było trochę dziwne, ale z chęcią się zgodziłam . Gdy Sara z Syriuszem przechodzili korytarzem , podeszłam do Jacksona , który stał przy oknie i zaczęłam go całować . Chłopak to odwzajemnił . Plan wypalił . Syriusz był strasznie zdziwiony . A Sarze stanęły łzy w oczach . Szybkim krokiem nas wyminęli . Wreszcie oderwałam się od Warda i popatrzyłam w stronę przechodzących "zdradzieckich świń ".
-Udało się ! - cieszyłam się z uśmiechem.
-Prawda. To teraz obietnica .
-Ale teraz ?
-No tak . Nad jezioro ?
-Okej.
Spędziłam z nim cały wieczór nad jeziorem . Jackson nawet mi się spodobał . Dobrze całował : D .

"Sarze stanęły łzy w oczach " Sara ryczała później w swojej sypialni ;( Zła zemsta, zła!
OdpowiedzUsuńa rycz maleńka , masz pocałunek za pocałunek !
UsuńYch! To w ogóle nie miało tak być! A wszystko przez Penelope i jej egipskiego kota!
UsuńDżaksyna ~!!!!!!!! mmm Jackson dobrze całuje . przekonuje się o tym codziennie,
UsuńSyriusz lepiej! I przynajmniej umie gotować!
Usuńtaa a Jackson to fajtłapa .
Usuń